poniedziałek, 9 marca 2015

The One With Torn Pants

Witajcie, 
choć pogoda zdradliwa, przesilenie wiosenne doskwiera, to w powietrzu czuć przyjemne ciepełko.. dlatego można było już wyciągnąć 'podarciuchy' ;) Oczywiście jak je Babcia zobaczyła to stwierdziła, że wstyd w nich z domu wyjść i ludziom na ulicy tudzież w kościele się pokazać.. - no po prostu jak mi nie wstyd? 
Ale cóż zrobić jak te boyfriendy takie wygodnie, z pazurem, to co że poprzecierane i z ogromną dziurą na kolanie? Kiedy właśnie w tym cały urok ;) hahaha! Aby Babci o zawał nie przyprawić, grzecznie i elegancko ze szpilkami połączone, z czarnym żakietem, ulubionym ostatnimi czasy naszyjnikiem, ale coby za 'nonszalancko' nie było geterki na kostki dodane... 
i voila 'cudak' gotowy:
 
spodnie:allegro(RalphLauren) bluzka:h&m żakiet:sh szpilki/kopertówka/okulary:allegro 
płaszcz:mohito  naszyjnik:aliexpress 


Co powiecie na taką stylizacje? 'podarciuchy' na 'tak' czy jak Babcia twierdzi na 'nie'?

Ściskam i życzę pięknych wiosennych dni!
-Alea

3 komentarze:

  1. Super :) A płaszczyk Mohito - CUUUUUDDDOOO :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko świetnie zestawione, super torebka...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń